Mały kotek w nowym domu
Skoro zdecydowaliśmy się na powiększenie rodziny o czworonożnego domownika, którym jest malutki kotek powinniśmy wcześniej zdobyć odpowiednią wiedzę na temat jego potrzeb, zachowań i przyzwyczajeń. Niezbędna jest wiedza na temat wychowania, właściwej pielęgnacji i koniecznych okresowych zabiegów medycznych.
Jeżeli kotek pochodzi z hodowli, będzie mieć skończone 12 tygodni (zgodnie z obowiązującymi hodowców przepisami) W tym wieku kotek jest już samodzielny (jego dieta jest podobna do diety kotów dorosłych) i ma za sobą zalecane szczepienia. Jednak pod względem psychicznym jest to dalej kocie dziecko.
Mały kotek to rozbrykana, pełna energii kulka futra, która występuje w trzech stanach: zabawy, jedzenia i spania.
Zabawy kotków są proste : ganiany z gryzieniem i polowania na wszystko (własny ogon, gumkę do włosów, kursor na monitorze i oczywiście rodzeństwo w całości i we fragmentach). Małe kotki nie oszczędzają się podczas zabawy i bawią się do zmęczenia. W krótkim czasie przechodzą w kolejny stan - stan snu. Przejście jest równie gwałtowne jak wcześniejsze zabawy. Zapadają w głęboki sen w najróżniejszych miejscach i pozach.
Wyspane kotki przechodzą w stan jedzenia i zwiedzają swoje miseczki zadawalając się ( lub nie:) ) tym co w nich znajdą.
Nowy dom to inna planeta. Nie tylko zmienia się całe znajome otoczenie - topografia, odgłosy zapachy. Nie ma również towarzyszy zabaw ani mamy. (Kotka podkarmia kocięta w tym wieku jeszcze raz czy dwa razy na dobę.). Nowy opiekun przez pierwsze dni powinien poświecić maluchowi dużo uwagi. Na początku naturalna reakcją kotka, będzie chowanie się w miejscach dających mu poczucie bezpieczeństwa. Dobrze jest stworzyć mu azyl – nieduże pomieszczenie, do którego nie będzie wchodzić zbyt wiele osób -
i pozostawić mu inicjatywę. Nie znaczy to, że ma zostać sam. Trzeba mu towarzyszyć w tych pierwszych chwilach i być w pobliżu kiedy zapragnie naszego towarzystwa. Możemy go do tego zachęcić przez zabawę, zagadywanie czy samą spokojną obecność. Czas jaki zajmuje przełamywanie pierwszych lodów jest sprawą indywidualna ale nie trwa dłużej niż kilka dni. Jeżeli kotek poczuje się pewnie w nowym miejscu zainteresuje się kolejnymi pomieszczeniami.
Jeżeli nowy opiekun umiejętnie zastąpi maluchowi utracone towarzystwo i uszanuje kocią indywidualność obie strony szybką dojdą do porozumienia.
Jeżeli kotek się już u nas zaaklimatyzował możemy zacząć uczyć go różnych nowych umiejętności np. przyzwyczajania do chodzenia na smyczy, przychodzenia na sygnał, aportowania itp. To czego kot może się nauczyć zależy tylko od pomysłowości i cierpliwości i zapasu przysmaków, które na pewno przyśpieszą naukę. :)
Kot czy to mały czy duży ceni sobie smaczne i świeże jedzenie. Żeby nie zwiększać stresu związanego, ze zmianą otoczenia przez pierwsze dni menu kotka nie powinno ulec zmianom. Nowe pokarmy - suche czy wilgotne - trzeba wprowadzać stopniowo. Dlatego hodowca szykuje dla kotka wyprawkę zawierająca odpowiednią ilość suchej i mokrej karmy na pierwsze dni. Przez czas aklimatyzacji miseczki powinny być ustawione w poniszczeniu przeznaczonym dla kota, żeby ułatwić mu do nich dostęp. (Nie wolno zapomnieć, o miseczce z wodą. Kot jedzący chrupki musi mieć nieograniczony dostęp do świeżej czystej wody!) W wybrane przez nas miejsce docelowe miseczki stawiamy wtedy kiedy kotek poszerzy swój teren i o to pomieszczenie.
Kolejne istotne zagadnienie to korzystanie z kuwety w nowym miejscu. Podobnie jak przypadku jedzenia - jeżeli na pierwsze dni przeznaczamy dla kota spokojne pomieszczenie jego nowa kuweta powinna się tam również znaleźć a w przeznaczone dla niej miejsce powinna trafić wtedy kiedy kotek będzie tam bez obawy przychodził.
Zabawa. Nie ma już w pobliżu rodzeństwa i mamy więc opiekun musi zastąpić ich towarzystwo. Domowy kot potrzebuje zainteresowania i kontaktu z człowiekiem – zabawy, głaskania i uwagi ze strony swojego opiekuna. Zabawa to równie ważna części opieki nad kotkiem.
W naturze przychodzi chwila, od której kotek zaczyna żyć samodzielnie. Zmiana domu trochę to sytuację przypomina. Istotna różnica to natłok bodźców jakim maluch jest poddany: całkowita zamiana otoczenia, krótsza lub dłuższa podróż wszystko to może wywoływać przerażenie. Dlatego odpowiedzialny opiekun zapewni kotkowi sprzyjające warunki aklimatyzacji w nowym miejscu a w zamian w krótkim czasie zyska czworonożnego przyjaciela.