20.07.2010 Arwena i Alta przeszły pierwsze badania echograficzne serca. Wyniki obu badań są prawidłowe. Oznacza to, że ich serca rozwijają się prawidłowo.
Kilka informacji o badaniach w kierunku HCM u kotów rasy Maine Coon. Badania serca u kotów tej rasy są obecnie wykonywane w dwóch kategoriach:
badania genetyczne
badania serca (USG serca)
Badania genetyczne (jeszcze 2 czy 3 lata temu uważane za w pełni wiarygodne i przesądzające o losie kota) przestały być miarodajne. Istniejące testy badają tylko 2 geny z 17 odkrytych a odpowiadających za powstawanie kardiomiopatii przerostowej. Brakuje również systematycznych badań wiążących wyniki dostępnych na rynku testów genetycznych z faktycznymi zachorowaniami. W sieci można znaleźć wyniki badań, które negują korelację wyników testów genetycznych z zapadalnością na HCM. Oznacza to, że wyniki obecnie dostępnych testów nie są żadną gwarancją dla potomstwa danej pary. Wydaje się, że większą wiarygodność mają obserwacje zachorowań w ramach pokrewieństwa.
Kupując rasowe zwierzę trzeba pamiętać, że zamysły hodowlane człowieka nie są zgodne z naturalnym rozwojem gatunków. Proszę popatrzeć jak na przestrzeni dziesięcioleci zmienił się wzorzec rasy pekińczyków. U kotów podobnym przemianom uległa rasa kotów perskich. Podczas wystaw sędziowie (poprzez swoje oceny) również wyrażają swoje preferencje wpływając na poczynania hodowców.
Aktualnie w rozwoju rasy MCO preferowane jest wzmacnianie kufy i coraz bliższe osadzenie uszu. Przy tak ukształtowanej czaszce oczy zamiast okrągłe stają się skośne. Jeżeli popatrzymy na zdjęcia takich „kufiastych” kotów możemy zauważyć, że trzecia powieka, która jest u niekufiastego kota całkowicie schowana, u kotów z obecnie preferowanym kształtem głowy nie chowa się całkowicie. Czy to szkodzi kotom?
Trudno mi się na ten temat autorytatywnie wypowiadać. Wiem jedno, kiedyś niedomknięta 3 powieka była objawem choroby (z czasem stanie się normą?). Jestem przekonana, że nie będzie to jedyny skutek uboczny propagowania nowego wzorca rasy.
Wracając do badań serca u MCO. Wg mojej opinii jedyne sensowne monitorowanie stanu zdrowia moich kotów to okresowe badania USG. To badanie daje bardziej wiarygodne informacje (niż badania genetyczne) pozwalające podjąć decyzję czy dopuścić kota do rozmnażania.
Na koniec ostatnie uwaga. Nawet staranny dobór rodziców nie daje gwarancji pełnego zdrowia kociąt. MCO ma skłonność do zachorowań na HCM co oznacza, że choroba ta pojawia się również w formie samoistnej mutacji, która może wystąpić również u kociąt po rodzicach z prawidłowymi wynikami.